Dawno nie stałam na wadze…a niedługo mam stanąć przed ołtarzem…..

POKUSY DNIA CODZIENNEGO…

Bałam się tej wagi jak cholera. Na co dzień noszę luźne ubrania, więc nie zauważyłam, kiedy zrobiły się trochę ciaśniejsze. A może nie chciałam zauważyć. Pracuję w sklepie. Jem mało regularnie. Jedzenie zastępuje mi zazwyczaj kawa. Blisko jest też budka, gdzie sprzedają najlepsze frytki na mieście. Trudno im się oprzeć szczególnie, gdy nie miało się czasu na zrobienie czegoś do jedzenia do pracy. Problem pojawił się w czasie przymierzania sukienek ślubnych. Rozmiar 40 był ciosem w moje samopoczucie, nie mogę przestać o tym myśleć. To spędza mi sen z powiek. Z nadwagą nie można dobrze wyglądać w takiej sukience, a ten właśnie model podobał mi się najbardziej….

600xa

CO Z TYM TERAZ ZROBIĆ?????

Oczywiście w pierwszym odruchu pomyślałam o 6 miesiącach głodówek. Ale poszukałam, poczytałam, i dowiedziałam się, że głodówka to nie jest dobry pomysł. Można się  poważnie rozchorować. O ogromie godzin spędzonych na siłowni nie mogło być mowy. Długo pracowałam i nie miałam czasu na długie treningi… I co tu teraz zrobić? Zasięgnęłam rady koleżanek. Wszystkie mówiły o tabletkach na odchudzanie. W internecie znalazłam mnóstwo środków. O każdym skrajne opinie. Jedni pisali , że cudowny, jedyny. Inni, że im zaszkodził. Miałam w głowie chaos i sprawa dalej była nierozwiązana.

MOJE OSOBISTE OBJAWIENIE

Nie wiem jaką podjęłabym decyzję, gdyby nie jedna z klientek sklepu, w którym pracuję. Przyszła kupić bieliznę i zaznaczyła, że potrzebuje jej do ślubu. Od słowa do słowa wyszło na jaw, że i ja biorę nie za długo ślub, ale stoję przed nie lada problemem. Wyżaliłam jej się. Wiem , że to mało profesjonalne, ale byłam strasznie dobita. Owa pani przyznała, że sama przechodziła kurację odchudzającą i wiele z jej koleżanek również. Ona sama schudła prawie 12 kilo. Osłupiałam. Zapytałam od razu co jej tak pomogło. A ona na to, że prowadzi firmę i mało sypia. Ale przyznała, że zaczęła się troszkę więcej ruszać . I zastosowała tabletki, które podniosły jej przemianę materii i dodały energii. Spytałam co to za suplement.

garciniacambogiaactives_1024

Okazało się, że to Garcinia Cambogia. Nie mogłam sobie pozwolić na dłuższą rozmowę,bo miałam inne klientki, ale zapisałam sobie nazwę tego suplementu. Musiałam w domu sprawdzić, co to za preparat. Tak też zrobiłam. Zaraz po powrocie do domu włączyłam komputer i znalazłam stronę producenta. Szybko na nią weszłam. Przeczytałam, że Garcinia Cambogia to świetny produkt. Dokładnie tego oczekiwałam po takich tabletkach.

Napisali tam, że zmniejsza apetyt, eliminuje tkankę tłuszczową i że jest wyłącznie z naturalnych składników. I to mi odpowiadało. Postanowiłam zaryzykować. Na stronie Garcinia Cambogia zamówiłam opakowanie. Cena mnie lekko zabolała, bo 124 złote piechotą nie chodzą, ale przecież muszę świetnie wyglądać. No po prostu muszę, choćby nie wiem co. Tableteczki przyszły 3 dni później. W międzyczasie podjęłam jeszcze jedno postanowienie. Będę się więcej ruszać. Do pracy zdecydowałam chodzić na pieszo. Nie miałam czasu na więcej ruchu. No i koniec z frytkami.

POCZĄTEK

z9779832Q,Centymetr

Postanowiłam zacząć od dnia następnego, czyli od środy. Wstałam wcześniej.  Zjadłam śniadanie i ze śniadaniem połknęłam dwie pierwsze pigułki. I poszłam na pieszo do pracy. I dalej moje dni wyglądały podobnie. Mniej więcej po tygodniu zauważyłam, że mam więcej energii. Spacery do pracy nabrały więcej tempa. Miałam zdecydowanie więcej energii niż dotychczas. I tak z tygodnia na tydzień. Zmierzyłam się na początku kuracji i po trzech tygodniach. Nie uwierzycie. W każdym obwodzie mniej. Nie ważyłam się, bo wiem, że waga potrafi kłamać. Postanowiłam zamówić kolejne opakowanie.

COŚ SIĘ ZMIENIŁO…

Znowu weszłam na stronę  Garcinia Cambogia i ku mojemu zdziwieniu odkryłam, że dostaję trzy opakowania w cenie dwóch. I niezwłocznie złożyłam to zamówienie, bałam się, że pigułki nie przyjdą na czas. Przyszły po 2 dniach, miałam zapas na kolejne trzy miesiące. Byłam mocno zmotywowana. Narzeczony nawet śmiał się ze mnie, że  się bardzo zacięłam i nie mam dla niego czasu. A dla mnie czas płynął dzień za dniem.  Spadł mi apetyt. Frytek nie tknęłam od pierwszych tabletek. Mocne postanowienie wspomagane dobrym suplementem przyniosło efekt. Nie czułam się ciężko po posiłkach. Spacery do pracy zmieniły tempo z bardzo słabego do szybkiego. Czułam, że mogę więcej i szybciej. Klientki pytały skąd u mnie uśmiech i tyle energii.

ENERGIA NIE BIERZE SIĘ ZNIKĄD

Po drugim opakowaniu Garcinii kolejne centymetry w dół. Byłam w niebie. Odważyłam się umówić na kolejne przymiarki. I nie zawiodłam się na sobie. Rozmiar mniej. Wielka radość. I zadowolenie, że mam jeszcze przecież dwa opakowania tabletek. Efekt powinien być lepszy od zamierzonego. A jeśli rzeczywiście tak będzie, to obiecuję Wam, że wstawię zdjęcia przed i po. A to dla mnie kolejne wyzwanie, bo jestem osobą nieśmiałą.

ZAWIROWANIA

Kolejne dwa miesiące minęły mi bardzo szybko. Przyjaciel i rodzina, których zapraszaliśmy na ślub mówili, że świetnie wyglądam. Pytali, co tak mnie odmieniło. Nie uwierzyliby chyba, gdybym im powiedziała. Spotkanie z dekoratorką, ustalanie menu i rezerwacja zespołu, praca…..to wszystko sprawiło, że znowu jadłam nieregularnie. I mniej chodziłam. Przestraszyłam się, co to będzie, że znowu przytyję. Na szczęście okazało się, że nie tylko udało mi się nie przytyć. Jeszcze trochę schudłam. I teraz już wiem, że to Garcicnia Cambogia tak rozbujała mój organizm. Nie ma dla mnie innego wytłumaczenia. Sukienkę, którą sobie zamówiłam trzeba było zamienić na jeszcze mniejszą. Ostatecznie po siedem centymetrów w pasie i w biodrach mniej. W biuście 4 cm. Moje marzenie się spełniło. Dzięki pracy i dzięki Garcinia Cambogia….Dziewczyny, jeśli tak jak ja czujecie, że nie ma ucieczki przed taką przykrą sytuacją, gorąco Wam polecam Garcinię….została moją najlepszą przyjaciółką…

tumblr_m983tkpnJ61rna6xlo1_500

Tak jak obiecałam, wstawiłam zdjęcie. Mam nadzieję, że znajdą się wśród Was inne dziewczyny, które podzielą się efektami swojej przedślubnej metamorfozy….Nie będę publikować zdjęć z twarzą. Wiem, że nie wszystkie jesteście tak odważne i doskonale to rozumiem. Pozdrawiam i trzymam kciuki. I czekam na te komentarze:)


   22 Comments


  1. Olenka244
      17 Czerwiec 2015

    Cześć wszystkim :)) Pozdrawiam serdecznie wszystkich walczących z basiorem 😛 Ja jestem na trzecim tygodniu tych tabletek i powiem jedno – wyraźnie mi to pomaga, jestem bardzo zadowolona :)

  2. jaga
      14 Lipiec 2015

    Witam NIE ZGADZAM SIE z negatywnymi opiniami innych ja po ciazy przytyłam z 65 na 105kilo stosowalam przerozne DIETY i chudlam 2-5 kilo a zaczelam stosowac TE TABLETKI i teraz widze rezultaty z 105 zeszłam na 80 kilo zaledwie 3,5 miesiaca.

  3. laolunia
      5 Sierpień 2015

    -8 Kg w jednym miesiącu , to jest mój wynik po użyciu Garcinnii

  4. pioryn
      11 Sierpień 2015

    czesc… :) ja zaczynam brac nie boje sie bo moja najleprza przyjaciółka to używała i schudła

  5. korght
      13 Sierpień 2015

    codziennie 1 tabletka. U mnie zaczelam chudnac dopiero jak przestalam brac. ale w sumie zeszlam o 20 kilogramow i zajelo to 9tygodni jadlam wszystko tylko alkoholu nie pilam wcale

  6. Verajweui
      18 Sierpień 2015

    to prawda Garcinia jest naprawdę ok i skład jest zachwycający, bo naturalny, mnie nawet zwykłe witaminy uczulały a tutaj nic. Załuję tylko że od razu nie kupiłam kuracji na trzy miesiące no ale skąd miałam wiedzieć, że to nie chwyt marketingowy

  7. Ginter
      3 Wrzesień 2015

    cześć a ja wam napiszę że tabletki są rewelacyjne , po czterech tygodniach jest 9 kg mniej i czuje sie rewelacyjnie , taka wagę jak teraz miałem jakieś 20 lat temu

  8. yola
      24 Wrzesień 2015

    brałam Garcinie i było naprawdę spoko, trochę się na nim schudło chyba z 6 kg zastanawiam się czy nie wrócić do tematu

  9. xenia
      26 Wrzesień 2015

    Ja jestem za bralam je przez trzy miesiace i realnie na nich scudłam, więc to nie jest żadne drutne gadanie… Podoba mi sie, ze dodaja sporo siely i energii, tak ze chce sie rano tylek z lozka zwozic i isc pracowac pod jakims palantem, ktoremu sie wydaje ze jest panem bo ma hodowle jamnikow przy domu… Te tabletki to jedna z niewielu rzeczy ktore trafnie ostatnio kupilam i ktore mi pomogly polecam

  10. jaalunia
      29 Wrzesień 2015

    Ja wlasnie testuje na sobie i mimo ze to poczatki to musze przyznac iz dzialaja,zazywam po jednej kapsulce,nie mam laknienia,wystarczy mi zjadac male porcje,oczywiscie nie mam ochoty na slodycze,zastepuje je owocam

  11. jacak
      2 Październik 2015

    Ja stosuje tabletki garcinia cambogia przy redukcji na zawody. Jestem mega zadowolony kuracją, za każdym razem działa. Pozdrawiam sportowe świry!

    • Słoneczko12
        1 Listopad 2015

      Ja też. Właśnie przygotowuje się do zawodów i oczywiście Garcinia jest na tapecie :) Zawsze daje rade!

  12. Gabi9909
      20 Październik 2015

    moim zdaniem Garcinia jest polecenia. Dobrze wpływa na przemianę materii, hamuje łaknienie i ochotę na słodycze. Powinno się naprawdę rozważnie podejść do wyboru suplementu diety, na rynku jest tego cała masa, stawiaj więc tylko na sprawdzone specyfiki.

  13. Mija
      21 Październik 2015

    Właśnie szukałam jakiś informacji na temat Garcini Cambogi i dobrze, że trafiłam na Twój blog. Teraz wiem, że mogę spokojnie zamawiać :)

  14. Sonia1991
      8 Grudzień 2015

    Ja od lat walczę z nadwagą i przetestowałam na sobie setki różnych specyfików, niestety żaden z nich nie okazał się skuteczny :( Może skuszę się na ta Garcinie….ale mam pewne obawy… czy on powoduje jakieś skutki uboczne? Ma ktoś jakieś doświadczenie w tej kwestii?

  15. Motylek
      3 Styczeń 2016

    Stosuje Garcinie od 12 dni i już zauważyłam poprawę. Mój apetyt na słodkie wyraźnie się zmniejszył :) zobaczymy jakie efekty beda na wadze :)

  16. Pauliśka
      9 Luty 2016

    Hej wszystkim!
    Ja dopiero zaczęłam się odchudzać… Ale jak czytam Wasze komentarze to jestem spokojna o to, że z Garcinią uda mi się schudnąć :):):)

  17. Asiulka 19
      18 Luty 2016

    Zdecydowałam się na zakup Garicini przede wszystkim dlatego, że jet to naturalny produkt! I nie żałuje! Garicnia działa bardzo dobrze! Już po pierwszym tygodniu zauważyłam efekty: zniknęły wzdęcia i problemy z nadmiernym apetytem. Czuję się lżej :)

  18. Sandra
      29 Luty 2016

    Niektórzy mówią, że suplementy diety to bzdura i oszustwo. Ja się z tym nie zgadzam. Dzięki Garcini schudłam 8 kilogramów i wagę utrzymuję od roku! Uważam, że to bardzo dobry specyfik wspomagający odchudzanie!

    • MSPLN
        31 Marzec 2016

      Zgadzam się! Ja stosowałam setki diet odchudzających i nic! Dopiero kiedy sięgnęłam po suplement waga zaczęła spadać!

  19. Anka
      14 Marzec 2016

    Już kilka razy podchodziłam do odchudzania niestety efekty ciągle marne…. Postanowiłam, że daje sobie ostatnią szanse i poważnie podchodzę do tematu. Tak też zrobiłam. Dieta i ćwiczenia – zrobione! Ale co z suplementem?! Szczerze mówiąc, nie wiedziałam który kupić…. Tyle tego jest,…. Masakra jakas! Zdecydowałam się na Garcinie i to był strzał w 10! W dwa tygodnie schudłam 4 kilogramy! Uważam, ze jest to bardzo dobry efekt! Mam nadzieję, ze będzie jeszcze lepiej

  20. Chybcia
      1 Kwiecień 2016

    Muszę Wam napisać, że do tej pory nie wierzyłam w działanie jakiś „cudownych” specyfików na odchudzanie. Jednak dzięki Garcini zmieniłam zdanie! Jestem zachwycona działaniem tego suplementu! Schudłam już 5 kilogramów, a skutków ubocznych brak! No może oprócz jednego muszę wymienić pół garderoby:P

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *